WOLNOŚĆ DEBATY PUBLICZNEJ WEDŁUG USTAWY ANTY-SLAPP

WOLNOŚĆ DEBATY PUBLICZNEJ WEDŁUG USTAWY ANTY-SLAPP

29.06.2026

19 czerwca br. Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o szczególnych środkach ochrony osób uczestniczących w debacie publicznej. Ustawa wprowadza szczególne rozwiązania w postępowaniu cywilnym mające przeciwdziałać pozwom tłumiącym debatę publiczną poprzez zastraszanie osób biorących w niej udział.

Problem wszczynania strategicznych postępowań sądowych w celu ograniczenia, a nawet uniemożliwienia zabierania głosu w debacie publicznej jest rozpowszechniony na całym świecie. Jednak to właśnie Polska należy do grupy państw, w których spraw typu SLAPP obserwuje się najwięcej. Jak wynika z raportu Koalicji Przeciw SLAPP w Europie (Coalition Against SLAPPs in Europe, CASE) opublikowanego w styczniu 2026 r., w latach 2010-2024 liczbę spraw typu SLAPP w Polsce oszacowano na 140 – to najwyższy wynik na tle państw europejskich. Statystyki mogłyby prezentować się tym bardziej drastycznie, gdyby wziąć pod lupę nieznaną liczebność tych przypadków, w których jeszcze przedsądowe wezwanie wystosowane przez podmiot o silniejszej ekonomicznie lub politycznie pozycji rzeczywiście wywołało efekt na tyle paraliżujący, że zastraszana osoba wycofała się z zajmowanego stanowiska zanim doręczono jej pozew.

Mając na uwadze powyższe problemy dnia 11 kwietnia 2024 r. Parlament Europejski i Rada EU przyjęli Dyrektywę nr 2024/1069 w sprawie ochrony osób, które angażują się w debatę publiczną, przed oczywiście bezzasadnymi roszczeniami lub stanowiącymi nadużycie postępowaniami sądowymi („strategiczne powództwa zmierzające do stłumienia debaty publicznej”), której celem jest ochrona wolności wypowiedzi i informacji, wolności sztuki i nauki, czy wolności zgromadzeń w celu udziału w debacie publicznej. Wdrożenie do polskiego porządku prawnego wyznaczonych nią standardów miało nastąpić w drodze ustawy o szczególnych środkach ochrony osób uczestniczących w debacie publicznej (tzw. ustawa anty-SLAPP).

CZYM SĄ SLAPP-Y?

SLAPP-y (Strategic Lawsuit Against Public Participation) to strategiczne pozwy przeciwko udziałowi społeczeństwa w debacie publicznej, służące zastraszaniu i tłumieniu krytyki poprzez wywieranie presji prawnej. Są narzędziem w rękach tych podmiotów, które swą władzę wynikającą z silnej pod względem ekonomicznym lub politycznym pozycji wykorzystują przeciwko dziennikarzom, aktywistom czy organizacjom pozarządowym, zajmującym niewygodne stanowisko w debacie publicznej.

Skutki wytoczenia pozwu SLAPP nie kończą się jednak na osobie pozwanej – konsekwencją zastraszenia osoby zaangażowanej
w debatę publiczną jest często dokonanie przez nią swoistej autocenzury, a to prowadzi do zubożenia debaty publicznej ze szkodą dla całego społeczeństwa. Opisywane praktyki nie są też bez znaczenia dla efektywności wymiaru sprawiedliwości – sądy zmuszone są angażować czas i publiczne środki w obsługę postępowań, które służą jedynie wywarciu presji na stronie przeciwnej.

KLUCZOWE ROZWIĄZANIA PRZYJĘTE W USTAWIE ANTY-SLAPP

ROZSZERZENIE OCHRONY NA SPRAWY NIEMAJĄCE CHARAKTERU TRANSGRANICZNEGO

Dyrektywa 2024/1069 znajduje zastosowanie jedynie w sprawach cywilnych o skutkach transgranicznych. Nie obejmuje więc tych sytuacji, w których obie strony mają miejsce zamieszkania (siedzibę) w tym samym państwie członkowskim, co sąd rozpoznający sprawę
i równocześnie wszystkie istotne elementy danej sprawy znajdują się w tym państwie członkowskim. Jednak ze względu na przewidzianą minimalną harmonizację przedmiotowej Dyrektywy z krajowym porządkiem prawnym, państwa członkowskie mogą wprowadzić lub utrzymać w mocy przepisy skuteczniej chroniące uczestników debaty publicznej przed SLAPP. Korzystając z tej możliwości, polski ustawodawca zdecydował się rozszerzyć mechanizmy ochrony także na sprawy, które nie mają charakteru transgranicznego, co ma doniosłe znaczenie, ponieważ sprawy z powództwa SLAPP niemające skutków transgranicznych stanowią około 90% wszystkich spraw tego typu w Europie. Niezmiennie jednak krajowe przepisy anty-SLAPP dotyczą wyłącznie postępowań w sprawach cywilnych.

SĄDOWA WERYFIKACJA CELÓW WYTOCZENIA POWÓDZTWA

Sąd został uprawniony do uznania postępowania, z urzędu lub na wniosek pozwanego, za zmierzające wyłącznie lub głównie do stłumienia, ograniczenia, zakłócenia debaty publicznej lub szykanowania za udział w niej. W obrębie powyższej regulacji przewidziano szereg wskazówek, które miałyby pomóc sądowi rozpoznać intencje wnoszącego pozew (dalej jako „powód”), takich jak:

  • nieproporcjonalność żądania lub nadmierny bądź nieuzasadniony charakter roszczenia,
  • podejmowanie przez powoda czynności procesowych w złej wierze, w tym między innymi działanie na zwłokę,
  • wykorzystywanie przez powoda przewagi finansowej, wpływów politycznych lub wpływów na społeczeństwo, w celu wywierania presji na pozwanym.

Powyższy katalog ustawodawca uznał za otwarty, co pozwala na weryfikację także tych okoliczności, których nie wymieniono wprost w ustawie, a przesądzają o SLAPP-owym charakterze danej sprawy.

TRZY SPOSOBY NA SZYBSZE ZABLOKOWANIE WSZCZĘTEGO PROCESU

Co kluczowe spośród przewidzianych rozwiązań, ustawa przyznaje sądom trzy sposoby reakcji na powództwo zmierzające wyłącznie lub głównie do stłumienia, ograniczenia, zakłócenia debaty publicznej lub szykanowania za udział w niej. Po pierwsze, w sprawie zmierzającej „wyłącznie lub głównie” do stłumienia, ograniczenia, zakłócenia debaty publicznej lub szykanowania za udział w niej, sąd uznając powództwo za oczywiście bezzasadne będzie mógł je oddalić. Powództwo będzie mogło zostać oddalone jako oczywiście bezzasadne także na wniosek pozwanego, a wszystko to w terminie trzech miesięcy od dnia wniesienia pozwu (albo od dnia złożenia wniosku przez pozwanego). Jeżeli oddalenie powództwa jako oczywiście bezzasadnego zainicjuje pozwany, to powód zostanie zobowiązany do przedstawienia swego stanowiska co do wniosku, a więc w istocie do wykazania, że, nie ma na celu tłumienia debaty publicznej. Sąd będzie mógł też uznać powództwo za nadużycie prawa procesowego w rozumieniu art. 41 k.p.c, jeżeli stłumienie, ograniczenie, zakłócenie debaty publicznej lub szykanowanie za udział w niej jest „wyłącznym” celem powództwa. Trzecią z opcji jest oddalenie powództwa w konsekwencji uznania, że jego wytoczenie zmierzało „głównie” do stłumienia, ograniczenia, zakłócenia debaty publicznej lub szykanowania za udział w niej, jeżeli sąd nie znajdzie podstaw do oddalenia powództwa jako oczywiście bezzasadnego ani do odrzucenia pozwu ze względu na nadużycie prawa.

OCHRONA FINANSOWA POZWANEGO KOSZTEM POWODA

W każdym z wyżej przedstawionych wariantów sąd nakłada na powoda obowiązek zwrotu kosztów procesu na rzecz pozwanego. Może również z urzędu lub na wniosek nałożyć na powoda grzywnę w kwocie do 20-krotności minimalnego wynagrodzenia za pracę (w 2026 r. to ok. 96 tys. zł), a w szczególnie uzasadnionych przypadkach – do 100-krotności takiego wynagrodzenia (na 2026 r. jest to ponad 480 tys. zł). Zarówno obowiązek zwrotu kosztów, jak i możliwość nałożenia grzywny na powoda obowiązują także w sytuacji cofnięcia pozwu przez powoda. Ustawa przewidziała też możliwość złożenia wniosku przez pozwanego, na podstawie którego sąd mógłby zobowiązać powoda do złożenia kaucji na zabezpieczenie kosztów procesu. Skuteczność takiego wniosku uzależniona jest jednak od uprawdopodobnienia przez pozwanego, że powództwo zmierza wyłącznie lub głównie do stłumienia, ograniczenia, zakłócenia debaty publicznej lub szykanowania za udział w niej. Ponadto, jeżeli powództwo zostanie oddalone i stwierdzono, że postępowanie zmierzało wyłącznie lub głównie do stłumienia, ograniczenia, zakłócenia debaty publicznej lub szykanowania za udział w niej, sąd może ponadto nałożyć na powoda obowiązek opublikowania informacji o przegranej sprawie na jego koszt.

DZIAŁANIA INFORMACYJNE W CELU ZWIĘKSZENIA ŚWIADOMOŚCI SPOŁECZNEJ

Artykuły 16 i 17 przedmiotowej ustawy wypełniają zobowiązanie państw członkowskich do zapewnienia dostępu do informacji dotyczących gwarancji proceduralnych i środków ochrony prawnej oraz istniejących środków wsparcia, takich jak możliwość uzyskania pomocy prawnej i zwolnienia od kosztów sądowych. Ponadto, nałożono na sądy obowiązek zamieszczania w portalu orzeczeń sądów powszechnych orzeczeń, w których stwierdzono SLAPP-owy charakter danej sprawy. Wszystko to, by zwiększyć w społeczeństwie świadomość istnienia problemu i dostarczyć oficjalne źródło informacji zainteresowanym.
W ramach efektywnego mechanizmu prewencyjnego o charakterze systemowym Rzecznik Praw Obywatelskich postuluje stworzenie jawnego rejestru SLAPP na wzór rejestru postanowień wzorców umów uznawanych za niedozwolone przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

RZECZNIK PRAW OBYWATELSKICH  O „OCZYWISTEJ BEZZASADNOŚCI”

Rzecznik Praw Obywatelskich wyraził między innymi wątpliwość, czy termin „oczywista bezzasadność” powinno się uznawać za odpowiadający „oczywistej bezzasadności”,
o której mowa w art. 1911 oraz art. 3911 k.p.c.
(to te przepisy mają być stosowane odpowiednio, jeżeli w sprawie mamy do czynienia z oczywistą bezzasadnością powództwa). Powyższe podyktowane jest faktem, potwierdzonym badaniami przeprowadzonymi przez Helsińską Fundację Praw Człowieka, że sądy w praktyce do pojęcia „oczywistej bezzasadności” z przepisów k.p.c. podchodzą bardzo restrykcyjnie. Znajduje ono zastosowanie wyłącznie do spraw, w których sformułowano żądanie nieznane prawu albo żądanie jest na gruncie prawa materialnego niedopuszczalne. W takich kategoriach nie mieści się większość powództw typu SLAPP, a ponadto, jako że pozwy tego rodzaju często wnoszone są przez podmioty dysponujące znacznymi środkami finansowymi, należy przyjąć, że profesjonalna obsługa prawna powoda będzie wiedziała, jak skonstruować żądania i w jaki sposób je uargumentować, by nie można było powiedzieć o oddaleniu w trybie art. 1911 k.p.c.

ODWRÓCONY CIĘŻAR DOWODU

Zasadą procesu cywilnego jest to, iż ten kto twierdzi, że coś miało miejsce, ten musi to udowodnić przed sądem. Podmiotem, który twierdziłby, że pozew jest pozwem typu SLAPP byłby pozwany i gdyby ta zasada obowiązywała, to on musiałby wykazać, że pozew złożony przeciwko niemu jest pozwem, którego celem jest tłumienie debaty publicznej.

Ustawa anty-SLAPP zmienia tę zasadę. W art. 7 ustawy odwrócono ciężar dowodu. W sytuacji kiedy pozwany podniesie zarzut oczywistej bezzasadności powództwa, powód będzie musiał wykazać, że jego pozew nie ma na celu ograniczenia debaty publicznej.

Praktyka orzecznicza najbliższych lat pokaże na ile przyjęte rozwiązania ustawowe realnie zabezpieczą prawa osób inicjujących debatę publiczną.

 

Kancelaria Radcy Prawnego Agnieszka Hajdukiewicz
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.